20 Lat DOMBUD 1990-2010
Rozmowa z braćmi Janem i Henrykiem Czubak – założycielami firmy DOMBUD.
Co zmieniło się po 20 latach Państwa działalności ? Czym rożni się dzisiejszy DOMBUD od tego sprzed 20 lat ? Jakie firma stawiała sobie wówczas cele, a jakie są one dzisiaj ?
Jan Czubak: Nasza firma powstała w 1990 roku. Na początku zatrudniała 10 pracowników. Pierwsze zlecenia to budowa pawilonu handlowego i domu mieszkalnego. Już w roku 1990 podjęliśmy się bardzo poważnego zadania, jakim była budowa bloku 50-rodzinnego w technologii wielkiej płyty dla Spółdzielni Mieszkaniowej w Odolanowie. Było to dla nas gigantyczne wyzwanie ze względu na skromne zaplecze techniczne i finansowe. Wiele osób wątpiło w to, czy podołamy tamu zadaniu. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu, dobremu klimatowi ze strony inwestora oraz wsparciu naszych rodzin, po osiemnastu miesiącach oddaliśmy blok mieszkalny. W tym czasie firma bardzo się rozwinęła – z dziesięcioosobowej załogi powstał DOMBUD, który zatrudniał już ponad 50 osób. Na rynku lokalnym byliśmy pierwszym prywatnym przedsiębiorstwem budowlanym, zatrudniającym dużą liczbę pracowników. Sukces ten utwierdził nas w przekonaniu, ze nasze pomysły są dobre i należy je nadal rozwijać. Kolejne 5 lat to rozwój firmy w zakresie budownictwa mieszkaniowego. W latach 1991-1997 budowaliśmy bloki mieszkalne, m.in.: w Odolanowie, Ostrowie Wielkopolskim, Jarocinie, Brzegu Dolnym i we Wrocławiu. W tym okresie oddaliśmy ponad 450 mieszkań.
Kolejny przełom w naszym rozwoju to rok 1995. Zakupiliśmy grunt pod budowę pierwszej siedziby i hali produkcyjnej. Postanowiliśmy rozpocząć produkcje elementów ślusarskich. W ciągu dwóch lat ślusarnia została przekształcona w mała Wytwornie Konstrukcji Stalowych. W roku 1998 otrzymaliśmy pierwsze świadectwo kwalifikujące nas do wytwarzania konstrukcji stalowych wydane przez Instytut Spawalnictwa w Gliwicach. Wytwarzanie konstrukcji stalowych to początek budownictwa przemysłowego w DOMBUDZIE. Dziś prace w naszej firmie zaczynają podejmować nasze dzieci, a my zastanawiamy się nad kolejnym segmentem działalności Przedsiębiorstwa DOMBUD.
Czy w jakiś szczególny sposób przygotowaliście się do kryzysu gospodarczego ? Jak udało się go ominąć ?
Henryk Czubak: W gospodarce rynkowej zawsze trzeba być gotowym na trudne wyzwania. Nie ma miejsca na luz.. Solidna praca, stala – wyprobowana zaloga jest podstawowa recepta na czas kryzysu. Oczywiście to nie wystarcza. Do tego należy dołożyć wieloletnia systematyczna prace w zakresie optymalizacji kosztow, jak również budowe wlasnego zaplecza technicznego i finansowego.
Jak będzie wyglądał rok jubileuszowy w firmie DOMDUD ?
Jan Czubak: Rok jubileuszowy niczym szczególnym nie różni się od poprzednich. Na rynku gospodarczym nadal są odczuwalne skutki kryzysu. Należy intensywnie pracować na tym, aby pozyskać zlecenia. Wieloletnie praca teraz procentuje. Większość naszych klientów współpracuje z nami od lat.
Jak podsumowałby Pan te 20 lat firmy ?
Henryk Czubak: 20 lat to czas, w jakim dorasta nasze pokolenie. Patrząc wstecz, oceniam swoje decyzje – zarówno te dobre jak i te złe. Na szczęście tych drugich było niewiele. To czas, w którym poznałem i współpracowałem z wieloma wspaniałymi ludźmi. 20 lat DOMBUDU to wiele doświadczeń i mnóstwo dobrych wspomnień. Myśląc o przyszłości widzę, ze nadchodzi czas zmiany pokoleń. U naszego boku staja nasze dzieci, u boku pracowników staja ich synowie i córki. Za kilka lat to oni będą główną siłą napędową firmy.
Panie Janie i Panie Henryku, czego Wam życzyć na te 20-lecie DOMBUD-u ?
Henryk Czubak: Jak największej liczby zleceń. A najprościej doczekania w zdrowiu kolejnego dwudziestolecia. Mam nadzieje, ze nasza firma, tak jak dotychczas, będzie się pomyślnie rozwijać.
